Wbrew pozorom jazda na nich nie jest trudna, trzeba tylko uważać aby nie wykonywać gwałtownych skrętów. Ale największa frajda to tallbike jousting czyli pojedynki w średniowiecznym stylu. W Krakowie działa spora ekipa tolbajkowców, założyli warsztat, organizują pojedynki i pokazują się na różnych imprezach. W sobotę postanowili uczcić pierwszy dzień wiosny. Filmiki w oficjalnej relacji czyli tu.. A ostrokołowa tu.
Wysoki komfort jazdy

Pomoc kolegów przy wsiadaniu była nieodzowna

Wanna fight?

Punkt dla tego, kto wysadzi przeciwnika z siodła lub wytrąci mu z dłoni lancę i sam nie spadnie.

Kulka - jedyna dziewczyna wśród zawodników zajęła drugie miejsce. Na tolbajku siedziała pierwszy raz w życiu. Na blogu jest drugi raz.

Zamiast trąb, obwieszczających wejście rycerzy, grały bębny

Dużo bębnów

Mam dosyć szarych barw - powiedziała właścicielka torby i zaczęła wyjmować z niej baloniki

było ich coraz więcej

i więcej


Przesiadamy się na wysoki rower?


0 komentarze:
Prześlij komentarz