niedziela, 10 maja 2009

Czy panna młoda dostała mandat?

Tego dnia panna młoda wstała wcześnie, by przygotować się na najważniejszy w jej życiu dzień. Do włosów przypięła welon, ubrała biały strój. Wsiadła na swój ślubny pojazd i wraz z orszakiem udała się na Rynek. Jeździła wśród gości weselnych, pozowała do zdjęć z piratami, uśmiechała się dookoła bardzo szczęśliwa. Niestety jej rower nie spełniał wymogów prawa, zapisanych gdzieś w dużych księgach.

Juwenalia

Juwenalia

Juwenalia

Juwenalia

*orszak na Rynku oznaczał, że właśnie nadeszło apogeum Juwenaliowego upojenia

3 komentarze:

  1. - Józiu, sprawdź czy mamy takie cuś w liście pojazdów dozwolonych do jazdy po rynku?
    - Hmmm, hmmm... to nie to... o jest! Radziecki prototyp tankietki powietrznodesantowej. Proponuję zamknąć pannę młodą jako szpiega.

    OdpowiedzUsuń
  2. od właściciela roweru wiem, że panna młoda dostała mandat. dura lex, sed lex niestety

    OdpowiedzUsuń