środa, 27 maja 2009

Deszcze niespokojne

Zdjęcie Skarpetki pokazuje, że rower, rowerzystka i parasolka, to nie taki znowu egzotyczny duet, jak mogłoby się wydawać.

Umbrella on two wheels

Klasycznie
fot. by Skarpetka

fot. by Skarpetka

Z braku innych rozwiązań, pozostaje ciepła herbata po powrocie do domu.
fot. by Skarpetka

3 komentarze:

  1. Parasolka parasolką, tylko gdzie ją potem trzymać? ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. to też mnie zastanawia, ta nie wygląda na ”małą, składaną”

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Jak to gdzie trzymać? W trakcie jazdy na rowerze w ręku (bo pada), a potem w wannie ;->

    OdpowiedzUsuń na zawsze