piątek, 1 maja 2009

Van Gogh gra w klasy

W Amsterdamie zachwyciła mnie inwencja rowerzystek, które doczepiały przeróżne ozdoby do koszyków (lub na kierownice) swoich rowerów.Szukałam czegoś podobnego wśród krakowskich cycle chicowych pań i ...wreszcie udało się.

słoneczniki

słoneczniki3

słoneczniki4

słoneczniki1
PS. Tego samego dnia nie zdążyłam sfotografować dziewczyny z masą sztucznych kwiatów na kierownicy i rowerzystki z kolorowym wiatrakiem przywiązanym do koszyka. Ktokolwiek widział podobne rowery w Krakowie, ma ich fotki (i chciałby się nimi podzielić), proszony jest o przesłanie zdjęć na blogowego maila.

1 komentarze: