



PS. Tego samego dnia nie zdążyłam sfotografować dziewczyny z masą sztucznych kwiatów na kierownicy i rowerzystki z kolorowym wiatrakiem przywiązanym do koszyka. Ktokolwiek widział podobne rowery w Krakowie, ma ich fotki (i chciałby się nimi podzielić), proszony jest o przesłanie zdjęć na blogowego maila.

??!! Dopadli mnie Paparazzi!
OdpowiedzUsuń na zawsze