wtorek, 4 sierpnia 2009

Letnie Bulwary

Po lipcowej przerwie technicznej spowodowanej m.in. dwoma kataklizmami, które przeszedł mój komputer oraz licznymi zdradami internetu na rzecz wyjazdów w plener kilka obrazków z Bulwarów Wiślanych. Wszystkie zdjęcia autorstwa niezawodnej Skarpetki.

Pożyczony też dobry na wyprawy nad Wisłę
letniebulwary

Wyładowany książkami koszyk i do tego jeszcze plecak. Czy to letnia sesja czy miłość do literatury?
letniebulwary

Malinowo-czerwona sukienka jest śliczna. A krajobraz w tym miejscu niemal sielsko- anielski.
letniebulwary

letniebulwary

No dobra, muszę się do czegoś przyznać. Jak przystało na dziewczynkę w moim wieku, uwielbiam róż:) A ta rowerzystka to krakowska Paris Hilton, oczywiście w bardziej gustownym wydaniu.
letniebulwary

Takie widoki lubimy najbardziej - rower użytku codziennego. Czerwony Romet wraca z zakupów, a jego właścicielka robi dokładnie to samo co ja. W drodze powrotnej umila sobie czas Czymś Słodkim.
letniebulwary

letniebulwary

Miły dla oka widok. Byłoby idealnie, gdyby tatuś spacerował właściwym dla rowerzystów pasem. Ale dopóki maluch nie podrośnie, pewnie tak jest bezpieczniej.
letniebulwary

7 komentarze:

  1. Querido(a) novo(a) amigo(a),estou precisando muito de novos amigos pra me auxiliarem no meu projeto. Estou criando uma minibiblioteca comunitária e outras atividades pra crianças e adolescentes na minha comunidade carente aqui na minha comunidade carente no Rio de Janeiro,eu sózinha não conseguirei,mas com a ajuda dos amigos sim. Já comprei 120 livros e também ganhei livros até de portugal dos meus amigos dos meus outros blogs que eu tenho no google: Eulucinha.blogspot.com ,se quiser pode visitar meus blogs do google,ficarei muito contente. A campanha de doações que estou fazendo pode doar de 10,00 a 30,00 no Banco do Brasil agencia 3082-1 conta 9.799-3 ou pode doar livros ou pode doar máquina de costura ou pode doar retalhos. Qualquer tipo de doação será bemvinda é só mandar-me um email para: asilvareis10@gmail.com , eu darei o endereço de remessa. As doações em dinheiro serão destinadas a compra de livros,material de construção,estantes,mesas,cadeiras,alimentos,etc. Se voce puder arrecadar doações para doar ao meu projeto serei eternamente grata. Muito obrigado pela sua atenção.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Już się bałem że o nie urlop tylko odstawienie bloga na boczne tory. Ale jest i Strona Zagłębiowskiej Masy się cieszy że wruciłaś :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. A dzisiaj na tych bulwarach grasowali lavinka i To Mi ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Jestem zbulwersowany jakością tych fotek. Przejawiają one jakość, której moje obiektywy nie są w stanie osiągnąć :-(

    Gratuluję zaprzągnięcia profesjonalistów :-)

    Pozdrowienia z Łódzkiego CC

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Właśnie, jak się załadują zdjęcia z aparatu, będą pocztówki z Krakowa na WCC ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. chwilke, dlaczego wolelibyscie zeby brzdac z tatusiem tarasowali sciezke rowerowa poruszajac sie w tempie wolno idacego czlowieka? tak jest o wiele rozsadniej i wygodniej dla wszystkich. brawo dla tatusia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Cyt.: "Byłoby idealnie, gdyby tatuś _spacerował_ właściwym dla rowerzystów pasem. Ale dopóki maluch nie podrośnie, pewnie tak jest bezpieczniej."
    Droga rowerowa nie jest do CHODZENIA. A według PoRD, dziecko do lat 10 _ma_prawo_ jeździć po chodniku, jak równiez towarzysząca mu osoba dorosła NA ROWERZE. Puszczanie 3-letnich dzieci na drogę rowerową to kretynizm/morderstwo. Ojciec dziecka postępuje PRAWIDŁOWO. Szczerze mówiąc, mocno mnie zdziwiło publiczne nawoływanie do łamania przepisów (na niekorzyść rowerzystów) na stronie rowerowej. I tak cymbałów, chodzących po drogach rowerowych, u nas dostatek.
    /Monty B. Ike

    OdpowiedzUsuń na zawsze