To ja poproszę ten winnik.
Na ulicach szykownie jak zwykle
![]() |
| Od Skrzynka |
![]() |
| Od Skrzynka |
![]() |
| Od Skrzynka |
![]() |
| Od Skrzynka |
Na koniec będzie dydaktycznie. Słuchanie muzyki w czasie jazdy jest be. Można nie usłyszeć nadjeżdżającego znienacka samochodu lub nie usłyszeć dzwonka innego rowerzysty.





4 komentarze:
Dlatego polecamy metode 'w uchu tylko jedna słuchawka' - sprawdza sie znakomicie. :-)
Be jest _głośnie_ słuchanie muzyki, a słuchawki, ale tylko dokanałowe, bardzo dobrze chronią przed przewianiem ;)
A z jedną słuchawką to chyba bym jakieś nerwicy dostał, grrr, u mnie się nie da.
Bez przesadyzmu ! Słuchać muzyki można, tylko z głową. Czyli nie za głośno, tak żeby jednocześnie słyszeć co się dzieje na ulicy.
rower bez mp3 traci kilka procent uroku ;)
Prześlij komentarz